Marcin Perłak Posts

Co się dzieje w Qcadoo?

Ostatnio kilka osób zainteresowanych wdrożeniem qcadoo zadzwoniło do nas do biura aby sprawdzić czy my jeszcze żyjemy, czy też może dołączyliśmy do grupy firm które zakończyły działanie z chwilą skończenia się na koncie pieniędzy z dotacji unijnej. Mówimy zatem głośno i wyraźnie : Żyjemy, rozwijamy qcadoo MES i mamy się świetnie! 🙂. Z tego powodu nie mieliśmy czasu na pisanie niczego na blogu – skupiliśmy się na produkcie i klientach.
Co zatem słychać u nas od naszego ostatniego postu na tym blogu:

Produkcja ciągła w qcadoo MES

Zgodnie z obietnicą rozpoczynam cykl postów o funkcjonalnościach, które są dostępne będą w qcadoo MES wersja 1.2.0. Premiera już w styczniu.

Co łączy przemysł petrochemiczny, producentów papieru i wytwórców wafelków ryżowych? Metoda produkcji oparta na nieustającym, ciągłym przepływie materiałów przez kolejne etapy obróbki aż do uzyskania produktu końcowego. Bez przerw i przestojów.

Jakie zalety takiej metody wyróżniają specjaliści?

wersja 1.2.0 qcadoo MES już dostępna!

W tym miesiącu mija dokładnie rok od czasu od kiedy wydaliśmy pierwszą, stabilną wersję qcadoo MES. Co zaskakujące: od tamtego czasu aż 3-krotnie poszerzyła się funkcjonalność systemu! To bardzo dobry wynik, ale najbardziej cieszy to, że qcadoo MES daje teraz znacznie więcej naprawdę użytecznych możliwości!

Jak wdrażać qcadoo? – szkolenie dla partnerów

Spotykamy się już w najbliższą środę – 27 czerwca o 10:00 we Wrocławiu. Chcemy efektywnie wykorzystać ten czas, zatem spośród wielu zagadnień wybraliśmy dwa najważniejsze: jak na co dzień wygląda korzystanie z programu oraz analiza przedwdrożeniowa. Szkolenie polecamy szczególnie partnerom qcadoo mającym zamiar oferować nasz system swoim klientom.

Idealne oprogramowanie dla firmy produkcyjnej vs koszty

Wybór oprogramowania do zarządzania produkcją jest niełatwym zadaniem. Zarówno dla właściciela firmy produkcyjnej jak i specjalistów oferujących tego typu rozwiązania na rynku. Z początku sprawa dla klienta wydaje się dosyć prosta. Na jego zakładzie funkcjonuje już jakaś metodyka planowania produkcji, dział sprzedaży na oko dzieli popyt na rynku przez możliwości produkcji, zaopatrzeniowcy starają się aby dostawy surowców trafiły na czas, mechanicy utrzymują ruch linii, a pracownicy raportują dla kartkach postępy prac. Nic tylko znaleźć dostawce oprogramowania, który pomoże nam to wszystko zautomatyzować oraz zoptymalizować. I tu właśnie zaczynają się schody. W trakcie swoich poszukiwań każdy klient zauważy  że różne systemy mają różne podejścia do procesów biznesowych oraz produkcyjnych. Nikt nie używa identycznie takiego samego słownictwa, formularze oraz wydruki odbiegają od tych dotychczas stosowanych w firmie, każdy używa nieco innych struktur danych do zamodelowania procesów technologicznych. Zanim jednak przejdziemy do różnic które oddalają klienta od idealnego rozwiązania spróbujmy wymienić elementy wspólne.